Liczne złe wiadomości

Dzisiejszy świat znacznie różni się od tego, w którym żyli nasi rodzice i dziadkowie. Jednakże, czy faktycznie jest on aż tak zły i aż tak niebezpieczny, czy teraz po prostu więcej się o tym mówi? Prawdą jest, że dobre wiadomości nie są już dzisiaj w zdecydowanej mniejszości niż informacje złe. Media koncentrują się na tym, co jest negatywne, nieprzyjemne, złe. Wolą nagłaśniać informacje mówiące o zagrożeniach, niebezpieczeństwach i wszelkich przekroczeniach prawa. Znacznie rzadziej informuje się ludzi o inicjatywach pozytywnych, dobrych. Wydarzenia, w których ludzie się ze sobą jednoczą i chcą wspólnie coś zdziałać, nie są tak emocjonalne, nie wzbudzają tak dużego zainteresowania, jak te, w których dzieje się coś złego. Może więc świat wcale się tak bardzo nie zmienił, ludzie nie są dużo gorsi. Prawdziwa różnica polega na tym, że media są znacznie bardziej powszechne i mają łatwiejszy dostęp do wszystkiego oraz taka, że my, nawet podświadomie, chętniej słuchamy złych wieści. Zawsze możemy się dzięki temu pocieszyć, że u nas jeszcze nie jest tak źle.