Walka z reżimem przez media

Trudno wyobrazić sobie dzisiaj obalenie wszystkich komunistycznych reżimów, które zdążyły już zakończyć swój żywot bez udziału mediów. Demokratycznych i wolnych, bo oczywiście w kraju komunistycznym telewizja i radio działają wyśmienicie. Ale nie dopuszczają głosu sprzeciwu ani ludzi z poglądami, które nie zgadzają się z powszechną linią polityczną partii komunistycznej. Aby więc dostać się z prawdziwym przekazem do społeczeństwa niezbędne jest ryzykowanie swoją wolnością i komunikowanie wszystkim dookoła, że trzeba zerwać z reżimem, albo właśnie liczenie na wsparcie ze strony demokratycznych mediów. I te w wielu przypadkach stanęły już na wysokości zadania gotowe nawet łamać prawo kraju komunistycznego. Chociaż bardzo trudno jest w kraju takim znaleźć dostęp do demokratycznych rozgłośni radiowych czy tym bardziej stacji telewizyjnych nadających w sąsiedniej kapitalistycznej gospodarce, rozlicznym gospodarstwom domowym szukającym odrobiny przynajmniej prawy udaje się raz na jakiś czas złapać przekaz.